Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 07 2018

atriplaes

klimatyzacja do domu

Bardziej ekonomicznie i lepiej dla środowiska by było gdyby połowę tych ładunków przerzucono, z powrotem, na żeglugę rzeczną i przybrzeżną oraz kolej. Olbrzymim marnotrawstwem i głupotą rządzących było zaniedbanie tych środków transportu.Czyli policzmy 3 tyg praca 1 tydz odpoczynku 21 dni pracy na 3 zmiany tj 63 dniówki tj 504 godzin roboty 
bo tutaj jak wiem z rozmów i przeróżnych opowieści pracuje sie cały czas nie ważne ,że śpisz ,śpisz to oznacza czuwanie bo ci towar ukradną lub uszkodzą auto bądź życia pozbawią ...
Teraz te 8 tyś zł podzielmy i wychodzi 15 zł na godzinę no chyba ,że się mylę ???
Ktoś tu szuka frajerów do niewolnictwa
atriplaes

kierwca

Śmieszne... konwojent ma bardziej przechlapane za użycie gazu niż zwykły obywatel... on dokładniej musi udowodnić słuszność swojej decyzji... a gdy okaże się ona błędna lub trudna do wyjaśnienia to może stracić prawo do wykonywania swojej pracy... kierowca ciągnika siodłowego gdy widzi człowieka na pasach po prostu go przepuszcza... konwojent widzi w nim zagrożenie np. Napadu... dodatkowy stres... a to nie USA... tu nie są opancerzone furgonetki tylko zwykłe dostawczaki...ciągnik plus naczepa może osiągać 22 metry długości... weź tym wjedź w centrum dużego miasta w boczną uliczkę aby się rozładować gdzie musisz cofać mając tylko centymetry dopuszczalnego błędu pomiędzy samochodami albo budynkami... faktycznie tylko wsiąść i jechać...Osiem tysięcy zl za trzy tygodnie w pracy poza domem bez przerwy ? Czy to dużo ? Bo to policzmy . 21 razy 24 godziny w pracy daje 504 godziny . Po podzieleni 8 tys. Na te 504 godziny w pracy wychodzi stawka godzinowa 15 , 87 zł . Mniej niż babcia klozetowa . Tu jest odpowiecie czemu ludzie nie chcą tego robić .Kierowcy są , tylko nikt nie będzie tyrał 3 , 4 tygodnie w kabinie! Wyjazdy na dwa tygodnie to bardzo długo , a potem powinien być tydzień wolnego ,żeby dojść do siebie, jakiś rowerek , spotkać się ze znajomymi itd. Za te dwa tygodnie zapłaćcie 5 tys i za miesiąc jazdy wyjdzie wtedy 10 tys zł i kierowcy się znajdą. Już są oferty 2 na 2 i 4,4 tys za kółko . Płaćcie uczciwie , a kierowców będzie aż za dużo !
Szukałem ostatnio pracy i powiem wam ,że jesteście wszyscy dziadtransy !
atriplaes

rondo

Pracownicy tych służb o których piszesz powinni iść na służbę na tydzień lub dwa i stać na parkingu bez knajpy i kibla a są takowe tylko TOYTOE wtedy wiedzieli by jak prowadzić kontrolę to jak w powiedzeniu syty głodnego nie zrozumieNo tragedia .....tylko niektórzy lubiąts tragedię....lalalapauzy na port 2000 lalalapauzy na ja bardzo lubię nie mam zony ani dzieci kasa na konto leci meldunku też nie mam bo po co mi mieszkanie szefów zadowolony kasa dobra bo płaci mi więcej niż innym warunek tylko taki że 65 robię w polsce mam tylko osobowe która pakuje na dużym parkingu a potem sobie jadę na bzyk bzyk mam trzy panienki które o sobie nie wiedzą jakoś lecinie ubolewam nad strasznym losem kierowcy ciągnika siodłwego... zobaczcie co to naprawdę znaczy skrót tir... każda praca ma swoje wyrzeczenia oraz zasady działania przez które staje się uciążliwa a nawet szkodliwa... brak kontaktu z rodzina? Ludzie pracują za granicą gdy rodzina przebywa w polsce(np na plantacjach tulipanów w holandi)... mniejszy dostęp do higieny? A co z budowlańcami gdy pracują w delegacji nie raz po 10 godzin dziennie gdzie nawet czasem trudno o ciepłą wodę ( 10 osób z jednym prysznicem w jednym pokoju) a co z wartościowym ładunkiem? A konwojent który przewozi pieniądze z banku i narażony jest na kradzież i śmierć o wiele bardziej? Siedzenie za kierownicą? Nie raz w korpo ludzie 12 godzin nie odrywają się od biurka... Jedyne co mi imponuje w ich pracy to wykwalifikowanie... nie jedna osoba ma problem zaparkować swojego fiata punto pod biedronką... a oni tak dużym składem mieszczą się na malutkich rondach... parkingach... w małych uliczkach... pomiędzy samochodami gdy naprawdę mają słabą widoczność... po drodze gdzie ciągle są ograniczenia tonarzu i wysokości (muszą je omijać) składem który waży kilkanaście ton i na kilkanaście metrów jest długi... to mi imponuje... 
atriplaes

zawód

Mam trochę ponad 50lat. 28 za fajerą. Przez ta pracę straciłem wszystko. Żona odeszła a z nia dzieci. Dzieci których praktycznie nie widywałem. Znajomi? Przyjaciele? Jacy? Jak możesz mieć kolegów jak zjeżdżasz w piątek wieczór a w niedzielę gotujesz następne słoik na kolejny tydzień. Praca po 12, 14 godzin dziennie. Pogarda z każdej strony. Na firmie cieć wam pokaże kto tu rządzi. Ciągła rozłąka, samotność, spanie po parkingach i te słynne sikanie... mi nie zostało już nic. Jeżdżę bo moim celem jest wykształcenie dwóch chłopaków. Zrobię wszystko aby oni nie musieli robić tak jak ja. Aby oni jak ja nie zmarnowali sobie życie. W jakiej innej branży jest tylu pracowników którzy pracują za 4euro za godzinę? Jedziemy do Niemiec, Francji, Belgia czy Holandii w miesiącu pracujemy po 250 czy nawet 300h. Za co? Za te marne 2000euro? To ochłapy! Za te godziny pracy sprzątaczka zarobi więcej jak wy.Trzeba dodać, że to jedyny zawód, dla którego stworzono specjalną służbę, której jedynym zadaniem jest karanie tychże kierowców. Mandaty sięgają nawet kilku tysięcy złotych... Tak więc wypłata może nie wystarczyć na kary. Poza tym przepisy określają kiedy kierowca musi odpoczywać, a kiedy pracować. Bywa, że zupełnie wypoczęty musi siedzieć w ciężarówce w 40 st upale, po to, żeby po 9 godzinach, już ledwo żyjący (9 godzin w upale to na pewno nie wypoczynek) mógł wyjechać w trasę... Wg tej służby lepszy jest odpoczynek w kabinie niż w łóżku w domu, bo poprzedniego dnia zabrakło 20 min na dojazd do domu.... Nie zrozumie niestety tego nikt, kto nie miał do czynienia z tym zawodem.
atriplaes

trasa

Czego kłamiesz, że masz takie wysokie wynagrodzenie, lub nie umiesz liczyć, chyba że 8000 PLN po odliczeniu zakupów i utrzymania się na zachodzie, czyli zostaje Ci jakieś 5000 PLN, to dla Ciebie tak dużo, lub na wszystkim zaoszczędzasz to zyjesz jak pies w budzie, a nie jak kierowca, prostePrzede wszystkim kierowcy "TIR'ów" powinny mocno kopnąć pana premiera w rzyć, za wpuszczenie ukrainców na nasz rynek pracy.
Po kopnięciu w rzyć mściwie nam panujących, powinny ostro wziąć za jaja pracodawców i przestać dawać się terroryzować jeżdżąc po 12-18h bez przerwy i przekraczając prędkość, bo pracodawca nie przewidział, że na stukilometrowym odcinku jest ograniczenie do 60, a nie do 80 czy 90km/h. To pracodawca ma klęczeć i całować pracowników po nogach, nie pracownik całować pracodawcę, bo to pracownik pracuje na pensje, dom i mercedesa pracodawcy, a nie ten pracodawca. gdyby nie pracownicy, to pracodawcy siedzieliby pod mostem żrąc szczaw i mirabelki.
Polski pracowniku wszelkiej rangi! Powstań z kolan i WALCZ! Walcz o lepszy los swój, swojej rodziny i Polski! Już najwyższy czas po 100 latach wykorzystywania! Kapitalizm to WY, nie pracodawcy! To oni są w MNIEJSZOŚCI! Jest was 1000 przeciwko jednemu!

January 13 2018

atriplaes

dom

Dom 274 m kw. pow. całkowitej . Cztery kondygnacje (mała miejska działka). Ściany zewnętrzne trójwarstwowe BK 24 + steropian 5 + szczelina 3 + BK 12 + steropian 5 . Jestem bardzo zadowolony . Okna 3 szyby - super , nigdy nie są oszronione . Okna Sokółki niestety nie mogę pochwalić za jakość. Drzwi sosnowe bardzo udane , lokalny rzemieślnik . Dach dwuspadowy 20 cm wełny + dachówka ceramiczna holenderka duńskiej firmy Dan Tegl (jest super-jakość i wygląd ) . Rynny i opierzenia miedziane . Haki co 30 cm . Drabinki przeciwśniegowe nie są potrzebne . Dach bez zarzutu . Elewacja - tynk cienkowarstwowy silikonowy barwiony w masie firmy STO . 12 lat i nadal dobrze wygląda . CO grzejnikowe (grzejniki miedziano aluminiowe firmy Convector - super się sprawują ) kocioł na gaz ziemny Vaillant z otwartą komorą 25 kW . Ostatniej zimy ogrzewałem tylko dwie kondygnacje . Koszt 3700 PLN / sezon w tym ciepła woda . W nieogrzewanych pomieszczeniach była cały czas temperatura dodatnia. CWU z pojemnościowego 160 litrów podgrzewacza wody Vaillant 7,5 kW . Jestem bardzo zadowolony . Średni miesięczny koszt za ciepłą wodę 160 PLN . CWU i CO osobno - bardzo sobie chwalę takie rozwiązanie . Garaż 28 m kw. w budynku . Rozwiązanie nietrafione bo za mały na dwa auta i wyziębia zimą budynek . Podłogi panele z wierzchnią warstwą oryginalnego dębu belgijskiej firmy Parcy . Po 12 latach jak nowe (są stale konserwowane ) . Panele kosztowały 12 lat temu 83 zł za metr ale warto było . Tynki cementowo wapienne cekolowane . Wszystko w porządku . Zrobiłem dodatkowe WC w piwnicy gdzie jest garaż co było dobrym posunięciem . Na pewno nie robił bym tyle balkonów bo podnoszą koszt budowy rzadko są wykorzystywane i są kłopotliwe w utrzymaniu. Są non stop brudzone przez ptaki i co dwa lata trzeba malować barierki . Obecnie mam 56 lat i ponownie bym się budował - może jeszcze się porwę . Teraz postawił bym dom o takim samym metrażu lecz parterowy na dużej działce pod miastem . No i z innym planem budynku - teraz są lepsze rozwiązania . Generalnie budowa własnego domu była dla mnie niesamowitą przygodą .
atriplaes

remonty kanalizacji Warszawa

Mam podłogówkę wszędzie (tylko w łazienkach po grzejniczku do suszenia ręczników). Na parterze 1/2 kafle + 1/2 parkiet (11 mm). Na górze deski 16 mm i jest super. Zimą można chodzić po domu bez kapci.
atriplaes

instalacja

 w zasadzie wszystko jest ok, poza jedną rzeczą. Instalacja wentylacji mechanicznej i reku wykonane przez jednego znanego forumowego dżedaja, jest spieprzona. A sam dżedaj ma zero poczucia obowiązku, nie odpisuje na maile i nie odbiera telefonów. Czeka mnie wymiana reku na firmowe , niestety instalacji tak łatwo nie wymienię, bo rury idą pod pod wylewką. Popełniono wiele błędów na etapie kładzenia, zrobiono to niechlujnie, część pomieszczeń nie ma wentylacji.
Wentylacja jest tak niewydolna, że skończyło się na dziurze w kuchni i rura z okapu poszła na zewnątrz ;(

Poza tym to super sprawdziły się:
1. porototerm 25cm i 15 cm grafitowego styro
2.30-40 cm wełny na poddaszu;
3. blachodachówka z posypką ceramiczną, wydaje sie wieczna do tego śnieg nie spada a deszcz nie chałasuje;
4. podłogówka w całym domu, bez żadnego sterowania w poszczególnych pętlach, tylko siłownikiem pogodowym na mieszaczu. Raz ustawiona, trzyma temp. cały sezon, nie kręce, nie intersuje się, mam z głowy temat;
5. zasilanie CO ekogroszkiem, gdzie piec współpracuje z buforem 1000l, gdzie jest wężownica do CWU. Koszty grzania CO+cwu dla 3 os rodziny, 270m2 = 3000zł/rok;
6.garaż na dwa duże samochody i odwodnienie liniowe na linii bramy- nie przemarca, rynna stanowi dodatkową izolację termiczną; trochę za mały spadek, ale jest ok.
7. 90m2 piwnicy z garazem - genialne. JEst tam tez kotłowania, hobby, spizarnia, mały apartamencik z łazienką - dom na skarpie;
8. drenaz wokół budynku, na żelbetonie styrodur 12cm, potem folia kubelkowa i w workach kamienie , potem geowłóknia i zasypane. Na dole rury drenarskie, ściany są suche jak pieprz;

To co bym zmienił, to podłogówke w drugiej łazience pusciłbym z powrotu z ręcznikowca a nie osobną pętlę. Podłogówka jest tak wydajana, ze zasila wodą o temp 25, max 27stC, a to dla łazienki trochę za mało.

July 09 2017

atriplaes
0721 c148
atriplaes

pomysł

Nigdy w życiu nie miałam problemu z kurzem na umywalce, ale zawsze były one małe.
Teraz dałam wielką - korzysta się i tak ze środkowej części a boki się okropnie brudzą. Nie spodziewałam się zupełnie.Nigdy w życiu nie miałam problemu z kurzem na umywalce, ale zawsze były one małe.
Teraz dałam wielką - korzysta się i tak ze środkowej części a boki się okropnie brudzą. Nie spodziewałam się zupełnie.
Drugi wielki błąd - brak stołu w kuchni. Tak to jest kiedy pomiędzy wyborem projektu a realizacją pojawia się na świecie nowy członek rodziny Mam na parterze dużo fixów ( nie wszystkie) - wiadomo cieplejsze, tańsze, bezpieczniejsze, w domu wentylacja mechaniczna, więc nie trzeba otwierać. No i co za problem umyć z zewnątrz na parterze...
Never more... Jest problem z myciem, trzeba albo używać wysokiej drabiny - 11+ stopni, niewygodnie i niebezpiecznie, albo myć z ziemi teleskopową myjką i mieć niedomyte. Całe szczęście, że mają szare ramy i mniej widać brud, bo białych myjka na kiju się nie domyje... Albo zlecać mycie profesjonalistom, co jest chyba najlepszym pomysłem.
Drugi wielki błąd - brak stołu w kuchni. Tak to jest kiedy pomiędzy wyborem projektu a realizacją pojawia się na świecie nowy członek rodziny 
atriplaes

ściana

Ciemne płytki na podłodze w łazience - błąd! Każdy okruch widać i każdą smugę po ścierze.w bliźniaku zrobiłabym grubsze ściany między dwoma częściami domu- słyszę jak teściowie kąpią się wieczorem a oni pewnie słyszą jak czasem "mówię głośno" do męża/dziecka
ktoś pisał o balkonach- też nie wiem po co mi balkon w sypialni
absolutnie nie zrobiłabym schodów do salonu- pilnowanie niemowlaka aby nie rozbił sobie głowy na tych schodach to masakra:/
uwzględniłabym strony swiata- mam strasznie ciemno w salonie:/
nie dla ciemnych płytek w kuchni
nie dla białego blatu (kerrock czy jakoś tak) - robią się na nim plamy nie do wyczyszczenia np. z herbaty
zrobiłabym jadalnię
zrobiłabym bawialnię na dole dla dziecka
nie zrobiłabym wielkiej sypialni bez garderoby :/
nie zrobiłabym 3 wielkich sypialni zamiast 4 lub 5 mniejszych

no ale ja nie miałam wpływu na większość tych rzeczy niestety, a drugi, wymarzony dom w odległej przyszłości, bo obecnego nie możemy sprzedać i nigdy nie będziemy mogli ze względu na teściów... drugi NIE będzie bliźniakiem!
Również nie był konieczny ciemny pasek na jasnej glazurze przy prysznicu - widać osad z kamienia.
Raufaza na ścianie miała zatuszować jej nierówność, przy następnym malowaniu będzie ogólne równanie 
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl